Marsz Żywych w Oświęcimiu

Dnia 24.04.2025 roku uczniowie Zespołu Szkół im. St. Staszica w Nakle po raz kolejny wzięli udział w wyjątkowym wydarzeniu, Marszu Żywych w Oświęcimiu. Pierwszym punktem Marszu było zwiedzanie byłego niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. Przechodząc po terenie obozu w milczeniu poznawaliśmy warunki, w których żyli więźniowie. Zwiedzanie stało się refleksją nad okrucieństwem wojny i bezmiarem cierpienia oraz odpowiedzialnością jaką niesie pamięć o przeszłości.

W czasie naszego pobytu w Oświęcimiu dwoje z naszych uczniów zostało wyróżnionych spośród wszystkich uczestników polskiej delegacji na Marsz liczącej około 1000 osób. Zofia Sobolewska, uczennica klasy IV b uczestniczyła w głównych uroczystościach na terenie obozu zagłady w Birkenau. W ramach zaplanowanej ceremonii kończącej Marsz odbyły się wcześniejsze próby zapalenia znicza upamiętniającego ofiary Holocaustu. Zofia miała wygłosić w języku angielskim krótką deklarację wyrażającą jej postawę sprzeciwu wobec okrucieństw Holocaustu i podkreślającą znaczenie pamięci o ofiarach. W tej części uroczystości brali udział byli więźniowie obozu, wśród nich 88-letni pan Piotr. Spotkanie z nim było dla uczennicy jednym z najbardziej poruszających momentów wyjazdu. Ze względu na zmieniające się warunki pogodowe, gwałtowne wichury i burze ceremonia została skrócona.

Uczeń klasy III f, Cezary Redecki brał udział w 20-osobowym spotkaniu młodzieży polskiej i izraelskiej z prezydentem Izraela, Jicchakiem Herzogiem oraz prezydentem Polski, Andrzejem Dudą. Spotkanie poprzedziła integracja młodzieży, mająca na celu wzajemne poznanie. W trakcie spotkania z prezydentami szczególnie ważne było podkreślenie konieczności zacieśniania stosunków polsko-izraelskich. W trakcie spotkania odpowiadali na zadawane przez młodzież pytania. Uczestnicy otrzymali pamiątkowe upominki.

Skrócony Marsz Żywych zakończył się na terenie obozu Birkenau.

Uczestnicy wyjazdu do Oświęcimia dziękują opiekunom, pani Joannie Lach, panu Krzysztofowi Borusowi oraz panu Witoldowi Szarszewskiemu za zorganizowanie tego wyjazdu, opiekę i wsparcie podczas tej wyjątkowej, pełnej emocji podroży.

Autor: Zofia Sobolewska, Witold Szarszewski